• Wpisów:137
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 19:47
  • Licznik odwiedzin:31 253 / 2864 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pilnuję jabłka! Śpię i pilnuję taka sytuacja
 

 
Ej, mogę mieć swojego fejsa, bo gapienie sie w Twojego juz mnie nudzi
 

 
  • awatar madalenab: @Czekoladowa Dalia: trafiłam na świeży w makro...nic nie robiłam.
  • awatar madalenab: @konserwaatystka: czosnek podsmażam z szalotka i chili na maśle, dodaje krewetki , posypuje natka pietruszki ...mieszam z makaronem i to chyba tyle :) najprościej, jak sie da.
  • awatar konserwaatystka: Jakiś przepis? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Miałam nie gryźć ubrań. Toczek to nie ubranie! Wytłumaczcie jej!
 

 
Mamy we dwie o obroże
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Chyba sobie zartujesz, nie zrobisz żadnego prania!
 

 
A co, ponarzekam! Mam 28 lat, fantastycznego męża, za dwa dni psa, dobra prace, możliwości rozwoju, popieprzona sytuacje rodzinną....i jeden problem.... Lubię dzieci, ale nie odczuwam potrzeby posiadania teraz potomstwa, nigdy nie używam słowa nigdy, ale teraz ..nie chce. Jest mi wygodnie, myśle, ze nie tylko o to chodzi. Nie wiem o co mi chodzi? Słyszę juz delikatne ponaglenia, ze strony męża rownież...mamy w planach w pierwszym kwartale zmienić mieszkanie na większe. Ciągle szukam nie mniej niż 4 pokoi, na ewentualne potomstwo...i to problem, mam zamiary, bo chyba "powinnam", ale nie czuje potrzeby...czy to przychodzi? Czy lepiej pójść na żywioł? Tyle matek sie porobiło na pingerze, jak to było, i co sie zmieniło?
  • awatar Pani_Kota: @Flamingo: mam podobnie, tylko że delikatne ponaglenia zaczynamy słyszeć, ale ja nie planuję dzieci na razie, nie wiem, co musiałby się stać żebym się zdecydowała. Na szczęście mąż też nie spieszy się do tego.
  • awatar Flamingo: Pocieszę Cię. Ja w tym roku konczę 30 lat, jestem po slubie 3,5 roku, mamy kupione 2 pokojowe mieszkanie i tez nie planuję dzieci. Nikt mnie nie ponagla na szczescie, a ja nigdy nie czulam, ze chce byc matką
  • awatar Biquette: @madalenab: wg mnie, jeśli dziecka jeszcze nie ma, a TY nie czujesz potrzeby jego posiadania, to nie ma co sobie nawet tym zawracać głowy, tym bardziej, żeby zadowolić innych.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Chyba, to będę ja...
http://instagram.com/mb8585
gromadzę mnóstwo zdjęć w telefonie, natomiast, nigdy nie mam kabla, żeby je Wam pokazać..do pisania nie mam głowy. FashionMuffin tak zrobiła, robię i ja
Bardzo niezdarnie, ale próbuję, może kogoś z
Was to zainteresuje ,
Pozdrawiam, Magda
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
  • awatar pink sky: a co to za cudny pierościonek ? :D
  • awatar CarmeLowa23: fajne fotki i ładny pierścionek :)
  • awatar madalenab: właściwie to jestem cały czas i wszystko czytam, ale sama nie mam jakoś weny do pisania. :) zaręczynowy od dawna :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Szpinak na świeżo- uwielbiam, zawsze z nabiałem i do tego kurczak w sosie balsamicznym dla mnie

...a w sosie orzechowym dla M.

Bez przekąsek nie ma życia

...podobnie jest z kawą, jako deser

i ze śniadaniem

Kiedyś przez te makarony będę baaardzo gruba

Ostatnia kawa tego roku w kocu na balkonie

Gdy M kupuje wodę różaną

...oznacza to deser!

Wrzos trzyma się do tej pory...

Próbowałam przekupić tym M, żeby zrezygnował z oglądania F1 na rzecz mojego meczu- skończyłam z czekoladą przed laptopem we własnym mieszkaniu!!!

kaczka jabłkami i żurawiną zapowiedziała jesień

kawy muszą być!


Zawsze fascynował mnie kształt i kolor bakłażanów
Przygotowałam sushi na wizytę kolegi


a on mi przyniósł sałatkę ze świeżymi malinami i było 2 tyg temu, kiedy za oknem padał śnieg-


pojawiła się kolejna fajna książka
oraz pomysł na to, co zrobić z mięsem kaczki z rosołu- zjeść na toście z dżemem z czarnych porzeczek


na zakończenie ...PASTA, zgłodniałam, idę jeść śniadanie i na siłownię
  • awatar Gość: Great article . Will definitely apply it to my blog
  • awatar Czekoladowa Dalia: ja chyba też będę gruba od tych makaronów :D ale nie mogę się oprzeć :D same pyszności u Ciebie :)
  • awatar konserwaatystka: ile pyysznosci jeeeeeeeeeeeeej :) mozesz wsyawic przepis na te dwa kurczaki i sos ze szpinaku
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Zaczynamy od wina musującego -bez okazji

Makaron na sposób azjatycki- mam więcej zdjęć, bo ostatnio znowu go robiłam i nie zapomniałam o Was

Likier różany to zdecydowanie deficyt na Lubelszczyźnie- a posmakował nawet panom

krem z dyni z kurkami i oliwą truflową- zdecydowany zupowy hit

rukola z figą i parmezanem-kusi oko i język

do tego żeberka z nutą kawową-to drugie udane podejście do tego rodzaju mięsa

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
tak myślę, że gdyby coś Wam się bardziej spodobało, to zamieszczę przepis No to lecimy dalej.
Melon w szynce polany sosem balsamicznym z gruszki

moja miłość do w.whartona, nic się nie zmieniła od liceum- mam mnóstwo stałych miłości

pasta, z tego co widzę musiała być śniadaniowa

kolejna wizyta kogoś- widzę, że niezapowiedziana

w naturze do jedzenia nie ma nic w jasno-niebieskim kolorze, dlatego od zawsze z taką niechęcią reagowałam na ten talerz-ma to pomagać w chudnięciu, ale innym..nie mnie-ja zjadam do końca

dostałam największy bukiet tulipanów- były tak ciężkie, że nie mogłam ich sama nieść.

jeden z ostatnich gorących wieczorów na balkonie

jedzenie lodów z jednego kubeczka jest super!

włoska przystawka

q. się powtarza, ale to mój ulubiony poza pastą środek żywieniowy

nie lubię piwa- dlatego to mi smakowało! i było rewelacyjnym orzeźwieniem

Kolejny odcinek przygód Magdy to już zdecydowanie jesień- już niedługo, będziecie zupełnie na czasie.
Mama nadzieję, że Czekoladowa Dalia jest już zadowolona
Soboty, jak to soboty
 

 
Jak?
nie da się, a może właśnie się da..nie próbuję. Kilka zdjęć jedzenia z telefonu, bo tak prościej.
Jeść -jadłam, żyć-żyłam i patrzyłam ciągle na to, co tutaj...
Nie będę blogerka, nie chce mi się, a może nie mam czasu, ale czasem coś napiszę, albo tylko zdjęcie zmieszczę. Wszystko nie tak jak lubię- czyli niezobowiązująco

Moje pierwsze poziomki

makaron z cukinią


Letnia sałatka z avokado i szynką parmeńską

Crumble są dobre na wszytsko

z kawą oczywiście

dzień bez wina dniem straconym


czyjaś wizyta

była też pierwsza truskawka balkonowa

kochałam i kocham sajgonki

podobnie jest z kawą



Robiłam przetwory- porzeczka idealna na nerki

arbuzowa margarita- żałuję, że dziś juz się jej nie mogę napić...

quesadila jest dobra na wszystko! łącznie ze śniadaniem

kolejna pasta

i moja pierwsza musaka

Mam jeszcze trochę zdjęć..jak Was to będzie interesowało
Oglądam "Śniadanie u Tiffaniego" mam jakiś niezdarny sentyment do tego rodzaju filmów.
Magda
  • awatar Czekoladowa Dalia: jak miło, że jestes :* naprawdę! jak dla mnie mogą byc same zdjęcia od czasu do czasu :) same pyszności jak widzę :)
  • awatar madalenab: @Pani_Kota_Czesława: dzięki!, właściwie to absolutnie nic się u mnie nie zmieniło, poza brakiem pisania tutaj. także wszystko ok. Z porzeczek to soki i kilka dżemów, ale sok z czerwonej porzeczki to jest na prawdę to! :)
  • awatar madalenab: @française. ♥: sweet november, przeminęło z wiatrem, czekolada,ania z zielonego wzgórza, zakochany paryż, pamiętnik...to takie moje top, kiedy mam chandrę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Robię je już ze 2 lata, są banalne, ale ciągle wywołują zaskoczenie wśród znajomych...a zwłaszcza, jak je serwuje rano po imprezie
W mieszkaniu roznosi się się zapach pieczonego ciasta, i tej mieszanki czosnku ze szpinakiem- a ja wychodzę na niezłą Panią domu, że rano serwuję takie specyfiki.

Nie czarujmy się, rano nie robię ciasta francuskiego, korzystam z gotowego.

Czosnek smażymy na maśle ze szpinakiem rozdrobnionym, po wystygnięciu smarujemy masą ciasto francuskie, kruszymy na to ser feta, rolujemy kroimy i pieczemy!

A teraz kilka zdjęć, kiedyś rolowałam każde ciastko z osobne, bo moim zdaniem lepiej to wyglądało, ale jak nie mam czasu smaruję cały płat, roluję i potem kroję- też jest ok!
Na śniadanie jadam same, albo z jajecznicą z przecierem pomidorowym, na kolacja z kurczakiem i plastrem szynki smażonej. Wariacji jest mnóstwo.









Czasu na niedzielę spędzoną, jak należy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
..bo depresja to prawdziwa i ciężka choroba z którą lepiej nie mieć nic wspólnego.

Zatem dopadła mnie deprecha bezpowodowa. Nic się nie wydarzyło nowego, innego- a może to juz sam powód???

Zatem leżałam smutna, zniechęcona i nie potrafiłam podać powodu mojego dziwnego stanu.

Na ratunek przybył M. co prawda przyniósł mi upieczone przeze mnie babeczki oreo, ale kakao zrobił już sam. Do łóżka, włączył ulubione seriale komediowa i głaskał po włosach.

Zrobił nawet zdjęcia, żebym się mogla nim pochwalić.

Przepis pewnie też by się przydał, dlatego jak tylko powtórzę te świetne babeczki to zrobię odpowiednie zdjęcia i zamieszczę.

Wszystkim oby lepszego dnia, możliwie najlepszego!


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Pewnie posiadacie swoje ulubione pingerowe blogi, gdzie można coś znaleźć do jedzenia..
...to podzielcie się
Chętnie bym poczytała więcej fajnych blogów, ale chyba nie koniecznie mam czas ich szukać.
  • awatar PRZEPIŚNIK: @CarmeLowa23: dzięki :D teraz wiem skąd nowi goście :)
  • awatar Gość: Thank you for this valuable post. It changed my policy
  • awatar CarmeLowa23: Z niepingerowych polecam jeszcze: http://bakeandtaste.blogspot.com/ http://cukierenka.blogspot.com/ http://cukierniczekreacje.blox.pl/html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›